sobota, 21 listopada 2015

Jak zostać wolontariuszem?

UWAGA: JAKO, ŻE DZIAŁAM W OLSZTYNIE,
POST BĘDZIE OPARTY GŁÓWNIE NA JEGO PRZYKŁADZIE.

       No to jak zostać tym wolontariuszem? Czy trzeba spełniać jakieś wymagania?
       Przede wszystkim: chcieć i nie zastanawiać się zbyt długo, bo nie od dziś wiadomo, że spontaniczne decyzje są najlepsze.
       Jeżeli jesteśmy pewni, że chcielibyśmy zostać takimi wolontariuszami, powinniśmy udać się do schroniska by tam załatwić wszelkie formalności. I uwaga: tu od regulaminu schroniska zależy, w jakim wieku powinna być ta osoba. Znane mi są takie, gdzie samo wejście możliwe jest od szesnastu lat ( z opiekunem), jak i takie, gdzie wolontariat od osiemnastu. Na szczęście w schronisku w Olsztynie próg wiekowy jest optymalny, bo ochotnik musi mieć skończone szesnaście lat. Wtedy umowę podpisuje wraz z dwojgiem opiekunów, przy czym kolejne wizyty mogą nabierać formy indywidualne. Oczywiście pełnoletni mogą zrobić to na własną rękę.
Po otrzymaniu dwóch formularzy, wypełniamy wszystkie dane osobowe.
Mimo, że można to zrobić przy okazji następnych wizyt, istotną rzeczą jest, by mieć przy sobie legitymację, ponieważ konieczny jest jej numer.
Następnie jeden dokument oddajemy schronisku, a drugi, do czasu, aż nie podpisze go dyrektor schroniska - również zostawiamy w biurze. Zwrócony zostanie nam przy kolejnych odwiedzinach.
       Na tym polega cała filozofia. Banalne, a jednak uciążliwe ze względu na wiele wymogów, przede wszystkim wiekowych - bo jak tu czekać do szesnastu lat, kiedy od dziecka czuje się powołanie?

Poniżej link do umowy:

a) nieletni
b) pełnoletni



środa, 21 października 2015

Nadchodzimy

Witam!
   okiemwolontariusza to blog będący realizacją mojego głównego życiowego celu - niesienia pomocy innym. Poprzez udostępnianie treści, do których w ostatnim czasie jest mi blisko, chciałabym Wam przekazać pewną wiedzę na tematy, które często są ludziom bliskie, a jednak boją się oni w nie głębiej wchodzić.
  Czy nie jest tak, że Ty, czytelniku, nigdy nie odwiedziłeś schroniska dla zwierząt? Czy prawdą jest, iż myślisz, że jesteś zbyt wrażliwy, by to zrobić i boisz się oglądać krzywdę zwierząt, czyli tym samym wychodzisz z założenia, że skoro w takim miejscu jest smutno, to Twoja obecność nie byłaby korzystna dla Twoich nerwów? Czy mam rację, mówiąc, że myślisz, że psy, czy koty ze schroniska są gorsze, bardziej agresywne i inne od tych z hodowli? Czy potwierdzisz, że jesteś świadomy, jak żyją zwierzęta w schronisku i jak są traktowane?
  Jeżeli na większość pytań odpowiedziałeś pozytywnie, to polecam Ci zaglądać tu częściej! Na pewno poruszę powyższe tematy w kolejnych postach, dlatego zachęcam Cię do dalszego obserwowania! Mam nadzieję, że zmienię Twoje podejście do takich spraw lub dowiesz się więcej oraz zachęcę Cię do wszelkiej działalności związanej z pomocą dla zwierząt :)